Uwaga! Twoja przeglądarka jest w bardzo starej wersji.
Zaktualizuj ją natychmiast.

Korzystasz z bardzo starej wersji Internet Explorera (6.0). Nie jest ona wspierana przez producenta i stanowi potencjalne zagrożenie. Jeśli jesteś w pracy i widzisz tę wiadomość, skontaktuj się ze swoim administratorem i poproś o aktualizację przeglądarki.

Aby dowiedzieć się, dlaczego powinieneś dokonać aktualizacji, kliknij w poniższy link:

Tak, chcę dowiedzieć się więcej
Logo
 
Włącz
Logowanie Rejestracja Pomoc
Zaawansowane
  • Forum
  • Użytkownicy
  • Komunikator plemienny
  • Avatar-Forum.pl - Największe w Polsce Forum Avatara
  • > Avatar
  • > Film Avatar
  • > Technologie produkcji
  • Nowa zawartość
  • Kanał RSS
  • (3 strony)
  • +
  • ←
  • 1
  • 2
  • 3
  • →
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

"Avatar" w 4D !

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   Tirea Vrrtep Ikona

  • Skxawng
  • Pip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 9
  • Rejestracja 2010-03-15

Napisano 16 marzec 2010 - 15:41

Lepiej zbudować kino w Polsce niż jechać do Korei.;)

PS:Co do kina 5D koło domu, nie chce się chwalić ale zamiast kina 4D z Korei mam wuja z Korei i co. :P

Ale to nie jest kłopot braku kin, bo takowe są , tylko tego że w Polsce nikomu się nie chce, lub nie ma funduszy żeby zrobić Polską wersje Avatara 4D.
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#22 Użytkownik nie jest zalogowany   Jackal Ikona

  • Tipani
  • PipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 112
  • Rejestracja 2010-03-16
  • Płeć:

Napisano 25 marzec 2010 - 11:03

Bardzo przepraszam ale muszę się wtrącić ,nie ma czegoś takiego jak kino 4D czy 5D takie coś nie istniej.
Tu macie opisane czym są poszczególne wymiary.

0. Punkt (bez wymiaru)
Zaczynamy od punktu. Jak punkt który znamy z geometrii, nie ma wielkości ani wymiaru. To teoretyczne pojęcie wyznaczająca różne pozycje w systemie.


1. Pierwszy Wymiar - Linia
Zatem kolejnym punktem możemy oznaczyć kolejną pozycję. Ale on także jest nieokreślonej wielkości. By stworzyć pierwszy wymiar, wszystko czego potrzebujemy, to linia łącząca dwa .punkty. Pierwszowymiarowy obiekt ma tylko długość. Nie ma szerokości i głębokości.

2. Drugi Wymiar - Rozgałęzienie
Jeśli teraz weźmiemy naszą pierwszowymiarową linię i dorysujemy drugią, przecinającą ją, wkroczymy do drugiego wymiaru. Obiekt który teraz przedstawiamy ma długość i szerokość, ale nie ma głębokości. By pomóc wyobrazić sobie wyższe wymiary, będziemy przedstawiać nasze drugowymiarowe obiekty przy pomoocy drugiej linii wyrastającej z pierwszej.

Teraz wyobraźmy sobie rasę drugowymiarowych stworzeń nazwanych Płaszczakami. Jakby to było być Płaszczakiem w jego dwuwymiarowym świecie? Dwuwymiarowe stworzenie miałoby tylko długość i szerokość, tak jakby było królem, na niemożliwie płaskiej karcie. Wyobraźcie sobie to: Płaszczak niemógłby mieć przewodu pokarmowego, bo rura od jego ust do dołu podzieliłaby go na dwie części. Płaszczak który próbowałby oglądać nasz trzywymiarowy świat, mógłby tylko dostrzegać kształty dwuwymiarowych przekrojów. [Balon przechodzi przez świat Płaszczaka] Balon, na przykład, który począwszy od malutkiej kropki, staje się pustym okręgiem, niewytłumaczalnie urasta do pewnych rozmiarów, potem zmniejsza się spowrotem do kropki zanim zniknie. [Człowiek przechodzi przez świat Płaszczaka] My trójwymiarowe istoty ludzkie wydalibyśmy się bardzo dziwnymi dla Płaszczaka.

3. Trzeci Wymiar - Zagięcie
Wyobrazić sobie trzeci wymiar jest nam najłatwiej, bo każdym momencie naszego życia się w nim znajdujemy. Trójwymiarowy obiekt ma długość, szerokość i wysokość. A to inny sposób na wyobrażenie sobie trzeciego wymiaru: jeśli wyobrazimy sobie mrówkę chodzącą w poprzek gazety, która leży na stole, możemy udawać, że mrówka jest Płaszczakiem, chodzącym po płaskim, dwuwymiarowym, gazetowym świecie. Jeśli złożyć tę gazetę pośrodku, utworzymy drogę dla naszej Płaszczakowej mrówki by "magicznie" zniknąć z jednego miejsca w jej dwuwymiarowym świecie i natychmiast zostać przeniesioną do innego. Możemy sobie wyobrazić, że dokonaliśmy tego przez zagięcie dwuwymiarowego obiektu do wyższego wymiaru, który jest naszym trzecim wymiarem. Raz jeszcze, wygodniej będzie wyobrażać sobie wyższe wymiary, jeśli możemy myśleć o trzecim wymiarze w ten sposób. Trzeci wymiar jest tym co "przeginasz". Skokiem z jednego punktu do drugiego w niższym wymiarze.

4. Czwarty Wymiar - Linia
Dobrze. Pierwsze trzy wymiary mogą być opisane tymi słowami: "długość, szerokość i głębokość". Jakie słowo możemy przypisać czwartemu wymiarowi? Jedyną odpowiedzię będzie: "czas". Jeśli wyobrazimy sobie jacy byliśmy minutę temu, a potem wyobrazimy sobie jacy jesteśmy w tej chwili, linia którą moglibyśmy narysować od wersji sprzed minuty do obecnej, byłaby linią w czwartym wymiarze. Jeżeli zobaczyłbyś swoje ciało w czwartym wymiarze, byłbyś jak długi, falisty wąż, ze swoim embrionalnym 'ja' na jednym końcu i zmarłym 'ja' na drugim. Ale dlatego, że żyjemy od chwili do chwili w trzecim wymiarze, jesteśmy jak nasi dwuwymiarowi Płaszczacy. Tak jak Płaszczaki, którzy widzą tylko dwuwymiarowe przekroje obiektów z wyższego wymiaru, my jako trójwymiarowe stworzenia, widzimy tylko swoje trójwymiarowe przekroje czterowymiarowych nas samych.

5. Piąty Wymiar - Rozgałęzienie
Jednym z najbardziej intrygujących aspektów bycia w wymiarze położonym jeden na drugim, jest to, że tu, w niższych wymiarach, możemy być nieświadomi ruchu w wyższych wymiarach. Oto prosty przykład. Jeśli zrobić wstęgę Möbiusa, weź długi pasek papieru, skręć go raz, sklej końce, i narysować linię aż do jej połączenia, nasza linia będzie ostatecznie po obu stronach papieru przed połączeniem się z początkiem. Może wydawć się to nieco zdumiewające, że wstęga ta ma tylko jedną stronę. Musi to być reprezentacja dwuwymiarowego obiektu. To znaczy, że dwuwymiarowy Płaszczak poruszający się po linii którą właśnie narysowaliśmy, wróciłby tam skąd wyruszył bez poczucia, że opuścił drugi wymiar. W rzeczywistości kręciłby i obracałby się w trzecim wymiarze, pomimo że wydawało mu się, że porusza się po linii prostej.

Czwarty wymiar, czas, zdaje nam się prostą linią z przeszłości do przyszłości. Ale ta prosta linia w czwartym wymiarze, tak jak wstęga Möbiusa, w rzeczywistości kręci się i obraca w wyższym wymiarze. Zatem długi i falisty wąż, czyli my, będzie czuć, że porusza się po prostej w czwartym wymiarze, ale w rzeczywistości w piątym wymiarze będzie to wielokrotność różnych ścieżek, które możemy rozgałęzić do dowolnych momentów. Na te gałęzie będą oddziaływały nasze własne wybory, przypadki i działania innych.
Fizyka kwantowa mówi, że subatomowe cząstki które tworzą nasz świat zapadają się od kwantowych fal prawdopodobieństwa poprostu przez akt obserwacji. Na obrazku który rysujemy tutaj, możemy zauważyć jak każdy z nas "składa" nieokreśloną przyszłość zawartą w piątym wymiarze, do czterowymiarowej linii której doświadczamy jako "czas".

6. Szósty Wymiar - Zagięcie
A co, jeśli chciałbyś wrócić do swojego dzieciństwa odwiedzić siebie? Możemy wyobrazić sobie zaginanie czwartego wymiaru do piątego, odskoczenie w czasie do tyłu by się tam dostać. A co jeśli chciałbyś się dostać do świata w którym n.p. byłeś stworzyłeś wynalazek jako dziecko, który teraz uczynił cię sławnym i bogatym. Możemy wyobrazić sobie czterowymiarowych siebie odgałęziających się od bierzącej chwili w piątym wymiarze, ale niezależnie od tego, dokąd się stąd udasz, linia czasu dziecięcego wynalazcy nie jest jedną z dostępnych opcji w twojej aktualnej wersji czasu. Nie dostaniesz się tam stąd. Bez względu na to jak wiele przypadków, wyborów i działań innych pociągnęłoby to za sobą. Są tylko dwa sposoby na dostanie się do tego świata. Jedną byłoby wrócić do przeszłości, jakoś wywołać kluczowe zdarzenia które sprawiłyby, że dokonałbyś odkrycia, potem udać się dalej w piątym wymiarze by ujrzeć jeden z możliwych, nowych światów które mogły były być rezultatem. Ale to byłaby długa droga. Skrót którym możemy podążyć, to zagięcie piątego wymiaru do szóstego, które pozwoliłoby nam natychmiast przeskoczyć z aktualnej pozycji do innej piątowymiarowej linii.

7. Siódmy Wymiar - Linia
W naszym opisie czwartego wymiaru, braliśmy niższy wymiar i wyobrażaliśmy go sobie jako pojedynczy punkt. Czwarty wymiar jest linią która może połączyć wszechświat jakim był minutę temu z wszechświatem jaki jest w tej chwili. Szerzej powiedziawszy, czwarty wymiar jest linią, która łączy wielki wybuch z jedną z możliwych śmierci naszego wszechświata.

Będąc już w siódmym wymiarze, wyobraźmy sobie linię, która traktuje cały szósty wymiar jakby był pojedynczym punktem. By to zrobić, będziemy musieli wyobrazić sobie wszystkie możliwe linie czasu które mogłyby mieć początek w naszym Wielkim Wybuchu, a koniec we wszystkich możliwych śmierciach naszego wszechświata (pojęcie które często oznacza nieskończoność) i potraktować je wszystkie razem jak pojedynczy punkt. Więc dla nas, siódmy wymiar byłby nieskończonością - wszystkie możliwe linie czasu które mogły lub będą mogły nastąpić w wyniku naszego Wielkiego Wybuchu.

8. Ósmy Wymiar - Rozgałęzienie
Kiedy opisujemy nieskończoność jako "punkt" w siódmym wymiarze, zdajemy sobie sprawę tylko z części obrazu. Rysując siódmowymiarową linię, musimy sobie zdawać spawę czym inny punkt w siódmym wymiarze ma być, ponieważ ma on być zakończeniem naszej linii. Ale jak może istnieć cokolwiek innego niż nieskończoność? Odpowiedzią jest to, iż mogą istnieć zupełnie inne nieskończoności stworzone przy innych warunkach początkowych, zupełnie odmiennych od naszego Wielkiego Wybuchu. Inne warunki początkowe, spowodują powstanie innych wszechświatów, gdzie podstawowe prawa fizyki, takie jak grawitacja lub prędkość światła nie są takie same jak nasze i wynikowe, odgałęzione linie czasu, poprowadzone od początku tego wszechświat do jego wszystkich możliwych śmierci, stworzą zupełnie odrębny od naszego wszechświat. Więc linia którą rysujemy w siódmym wymiarze połączy jedną z tych nieskończoności z drugą. Podobnie nie mieszczące się w głowie jak to co tu odkrywamy, jest odgałęzienie od tej, siódmowymiarowej linii kolejnej, ku jeszcze jednej nieskończoności; wkroczylibyśmy wtedy w ósmy wymiar.

9. Dziewiąty Wymiar - Zagięcie
Jak zdążyliśmy dziś odkryć, możemy przeskoczyć z jednego punktu w jakimkolwiek wymiarze do innego, po prostu przez zaginananie go do wyższego wymiaru. Jeśli nasza mrówka na gazecie byłaby dwuwymiarowym Płaszczakiem, wtedy zagięciej jej dwuwymiarowego świata do trzeciego wymiaru pozwoliłoby jej w magiczny sposób zniknąć z jednego położenia i pojawić się w zupełnie innym. Jak sobie w tej chwili zdajemy sprawę, w dziewiątym wymiarze zadziałają te same zasady - jeżeli bylibyśmy zdolni z miejsca skoczyć z jednego, ósmowymiarowej linii do innej, stałoby się to dlatego, że bylibyśmy w stanie "przegiąć" się do dziewiątego wymiaru.

10. Dziesiąty wymiar - Punkt?
Przed omawianiem pierwszego wymiaru, mogliśmy powiedzieć, że zaczynaliśmy z zerowym wymiarze, który jest geometrycznym pojęciem "punktu". Punkt wyznacza pozycję w systemie, i każdy punkt jest nieokreślonej wielkości. Zatem pierwszy wymiar, dwa "punkty" łączy linią.

Kiedy wyobrażaliśmy sobie czwarty wymiar, było to tak jabyśmy traktowali całą trójwymiarową prztrzeń w konkretnym stanie jako pojedynczy punkt, i rysowali czwartowymiarową linię do innego punktu reprezentującego przestrzeń jaka jest w innym stanie. Często nazywamy tę linię "czasem".

Zatem w siódmym wymiarze, traktowaliśmy wszystkie możliwe linie czasu które mogły być wygenerowane z naszego Wielkiego Wybuchu jakby były one pojedynczym punktem i wyobrażaliśmy sobie rysowanie linii do innego punktu reprezentującego wszystkie możliwe linie czasu zupełnie innego wszechświata.

Teraz, kiedy wkraczamy do dziesiątego wymiaru, musimy sobie wyobrazić wszystkie możliwe galęzie dla wszystkich możeliwych linii czasu wszystkich możliwych wszechświatów i traktować to jako pojedynczy punkt w dziesiątym wymiarze. Uff! Jak dotąd wszystko jest w porządku. Ale to tu napotykamy przeszkodę: jeśli mamy sobie wyobrazić dziesiąty wymiar, zachowujący się jak poprzednie, i będący linią, musimy sobie wyobrazić inny punkt do którego możemy narysować linię. Ale już nie ma na to miejsca! Skoro wyobraziliśmy sobie wszystkie możliwe linie czasu, dla wszystkich możliwych wszechświatów jako pojedynczy punkt w dziesiątym wymiarze, wydaje się, że to koniec naszej podróży.

W Teorii Strun, fizycy mówią nam że Superstruny wibrujące w dziesiątym wymiarze są tym co tworzy subatomowe cząsteczki które budują nasz wszechświat, a także wszystkie inne możliwe wszechświaty. Innymi słowy, wszystkie możliwości zawierają się w obrębie dziesiątego wymiaru, który wydaje się być koncepcją którą właśnie sobie stworzyliśmy, kiedy wyobrażaliśmy sobie dziesięć wymiarów, zbudowanych jeden nad drugim.
Dołączona grafika
Je adore voir tu beau yeux .
I love looking in your beautiful eyes.
Me encanta ver tus hermosos ojos
Oel ngeyä lora menarit tse'eia
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#23 Użytkownik nie jest zalogowany   BlackMetal Ikona

  • Pa'li Makto
  • PipPipPipPip
  • Grupa Kameyu
  • Postów 579
  • Rejestracja 2010-04-12
  • Płeć:

Napisano 19 kwiecień 2010 - 14:23

Rozpisałeś się tak, że doszedłem tylko do piątego wymiaru :D ale nie ważne. Takie kina są lecz jako kolejne "wymiary" wykorzystują efekty, które działają na nasze pozostałe zmysły: węch, dotyk, analogicznie zapachy, krople wody, wiatr, ruchome krzesła itp. Ale ja nie chcę żeby Avatar 2 był w 4D czy 5D i dalej. To by moim zdaniem zepsuło film. Czy byłoby przyjemne gdyby przez prawie trzy godziny trzepało Ci fotelem na prawo i lewo? To są już dodatkowe bajery, pod które się specjalne filmy kręci. Lepiej gdyby poszli w kierunku udoskonalenia 3D. Większa głębia, aby być w tym filmie całkowicie. Większe, wklęsłe ekrany, które otaczały by widza np. meter z góry, z dołu, z lewej i prawej. Chodzi mi o to żeby ekran Cię otaczał a zakres widzianego obrazu był taki jak widzimy na co dzień, prawie 180 stopni w pionie i poziomie. W tedy byłoby widać jak np. thanator podchodzi z lewej a Na'vi z prawej lub w jakimś budynku widziałbyś ludzi siedzących w przeciwległych kątach pokoju. Oczywiście musiałaby się zmienić taktyka reżyserii bo nie wszystkie sceny by do tego pasowały, ale znajdowałoby się centralnie w akcji filmu! To by było niesamowite doznanie.
"W zasadzie najważniejsze jest życie. A jak już jest życie, to najważniejsza jest wolność. A potem oddaje się życie za wolność. Wtedy już nie wiadomo, co jest najważniejsze."
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to właśnie robi."
"Im więcej dany kraj produkuje broni, tym mniej bezpieczny się staje – ten, kto ma broń, stanowi cel ataku."
"Dopóki na świecie będzie istniał człowiek, będą też wojny."
"Każdy głupi może wiedzieć. Sedno to zrozumieć."
"Aby słyszeć, należy milczeć."
"Śmierć jest ceną, jaką płacimy za życie, za wszelkie życie."
"Tylko to, co jest śmiertelne niesie w sobie życie."

0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#24 Użytkownik nie jest zalogowany   Srung Taronyu Ikona

  • Skxawng
  • Pip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 99
  • Rejestracja 2010-04-17
  • Płeć:

Napisano 19 kwiecień 2010 - 17:52

Zgadzam się z przed mówcą. Tak by było najlepiej. Po co tam wybajerzać! Niech se Koreańce mają 4D, 3D to jest to tylko niech to ulepszają i ulepszają! A co do tekstu Jackala dotarłem do końca po chwili ni w ząb nie rozumiałem o co chodzi, ale autor się zna, a ja nie więc tyle.
Kliknij nic cię to nie kosztuje, a mi się przyda!

Oto moje zasady:
I. Jeśli masz coś do mnie powiedz mi to prosto w twarz.
II. Jeśli już masz mi coś do powiedzenia to zrób to poprawnie ortograficznie i składniowo.
III. Nigdy nie słucham i nie rozmawiam z tchórzami i idiotami.
IV. Nie wyzywaj mnie ani nie obrażaj, bo mocny na odległość to każdy jest.
V. Wyrażam własną opinię, ale nie podważam niczyich opinii.
VI. Każdy ma swój gust, jeśli mój ci się nie podoba to się nie odzywaj.
VII. Nie lubię niesprawiedliwych ludzi i sądów.
VIII. Nie muszę ciebie lubić, ty mnie też, ale tolerujmy się nawzajem.
IX. Nie pytaj gdzie coś znaleźć tylko sam poszukaj, chyba ze już nie możesz znaleźć.
X. Zanim do mnie napiszesz z pytaniem przemyśl je przynajmniej trzy razy.
To są moje zasady, jeśli ci się nie podobają mam jeszcze inne...
XI. Nie tępię leni, tępię idiotów.


Wujek Google nie boli!
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#25 Użytkownik nie jest zalogowany   Jecht Ikona

  • Omatikaya
  • PipPipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 225
  • Rejestracja 2010-04-01
  • Płeć:

Napisano 19 kwiecień 2010 - 18:26

Co do bajerów - jestem raczej na nie, chociaż podmuchy wiatru i zapachy znacznie podniosły wrażenia z odbierania filmu IMO. Fotel z terapią wstrząsową już nie...
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#26 Użytkownik nie jest zalogowany   Srung Taronyu Ikona

  • Skxawng
  • Pip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 99
  • Rejestracja 2010-04-17
  • Płeć:

Napisano 19 kwiecień 2010 - 19:28

Zgadzam się z przedmówcą, to mają być tylko drobne ulepszajki dla przyjemności. A nie fotel, który daje odruch wymiotny i ból karku (Oraz innych części ciała)
Kliknij nic cię to nie kosztuje, a mi się przyda!

Oto moje zasady:
I. Jeśli masz coś do mnie powiedz mi to prosto w twarz.
II. Jeśli już masz mi coś do powiedzenia to zrób to poprawnie ortograficznie i składniowo.
III. Nigdy nie słucham i nie rozmawiam z tchórzami i idiotami.
IV. Nie wyzywaj mnie ani nie obrażaj, bo mocny na odległość to każdy jest.
V. Wyrażam własną opinię, ale nie podważam niczyich opinii.
VI. Każdy ma swój gust, jeśli mój ci się nie podoba to się nie odzywaj.
VII. Nie lubię niesprawiedliwych ludzi i sądów.
VIII. Nie muszę ciebie lubić, ty mnie też, ale tolerujmy się nawzajem.
IX. Nie pytaj gdzie coś znaleźć tylko sam poszukaj, chyba ze już nie możesz znaleźć.
X. Zanim do mnie napiszesz z pytaniem przemyśl je przynajmniej trzy razy.
To są moje zasady, jeśli ci się nie podobają mam jeszcze inne...
XI. Nie tępię leni, tępię idiotów.


Wujek Google nie boli!
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#27 Użytkownik jest zalogowany   Xantis Ikona

  • Ikran Makto
  • Ikona
  • Grupa Moderator
  • Postów 1300
  • Rejestracja 2010-03-28
  • Płeć:

Napisano 19 kwiecień 2010 - 20:10

Cytat

Fotel z terapią wstrząsową już nie...

Chcesz nieć wstrząsające przeżycia wejdź do jelcza ( autobus marki jelcz). :P ;D
A co do kin 4d/ 5d to wolę pójść do kina 3d. co do krzeseł to bujanie się przez 2-3 h to można zachorować na chorobę morską. -_- :| :D
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#28 Użytkownik nie jest zalogowany   carrot Ikona

  • Omatikaya
  • PipPipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 219
  • Rejestracja 2010-03-11

Napisano 20 kwiecień 2010 - 09:20

Telepiący się fotel w kinie nie jest najlepszym pomysłem, ale już na przykład kierownica z force-feedback'iem do pogrania sobie w jakąś samochodówkę tak.
Kiedyś na Krupówkach w Zakopanem był ustawiony taki symulator na siłownikach hydraulicznych, wchodził do niego z 10 osób i wyświetlali im film na przykład z wyścigu motocrossowego z kamery na kasku kierowcy i symulator ruszał się jak skakał motocykl. Na zewnątrz były wystawione głośniki, żeby było słychać jak ludzie w środku krzyczą ze strachu ;)
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#29 Użytkownik nie jest zalogowany   BlackMetal Ikona

  • Pa'li Makto
  • PipPipPipPip
  • Grupa Kameyu
  • Postów 579
  • Rejestracja 2010-04-12
  • Płeć:

Napisano 20 kwiecień 2010 - 13:11

Wyświetl postUżytkownik carrot dnia 20 kwietnia 2010 - 10:20 napisał

Kiedyś na Krupówkach w Zakopanem był ustawiony taki symulator na siłownikach hydraulicznych, wchodził do niego z 10 osób i wyświetlali im film na przykład z wyścigu motocrossowego z kamery na kasku kierowcy i symulator ruszał się jak skakał motocykl. Na zewnątrz były wystawione głośniki, żeby było słychać jak ludzie w środku krzyczą ze strachu ;)


Też kiedyś byłem w czymś podobnym. Było to w Niemczech, w tamtejszym lunaparku. Wsiadało się do takiego pojazdu kosmicznego (na kilka osób), też był duży ekran a pojazd na siłownikach. Trwało to może z 15 min, wrażenia niesamowite. Bardzo dobrze zgrany obraz ze wstrząsami. Byłem wtedy małym chłopcem, teraz też pewnie byłoby fajnie, ale nie na Avatarze przez 3h.
"W zasadzie najważniejsze jest życie. A jak już jest życie, to najważniejsza jest wolność. A potem oddaje się życie za wolność. Wtedy już nie wiadomo, co jest najważniejsze."
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to właśnie robi."
"Im więcej dany kraj produkuje broni, tym mniej bezpieczny się staje – ten, kto ma broń, stanowi cel ataku."
"Dopóki na świecie będzie istniał człowiek, będą też wojny."
"Każdy głupi może wiedzieć. Sedno to zrozumieć."
"Aby słyszeć, należy milczeć."
"Śmierć jest ceną, jaką płacimy za życie, za wszelkie życie."
"Tylko to, co jest śmiertelne niesie w sobie życie."

0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#30 Użytkownik nie jest zalogowany   Wolf Ikona

  • Omatikaya
  • PipPipPip
  • Grupa Kameyu
  • Postów 324
  • Rejestracja 2010-02-18
  • Płeć:

Napisano 24 kwiecień 2010 - 10:50

Ja chętnie bym sobie poszedł na film w 4D. To było by ciekawe doznanie tak bardzo uczestniczyć w filmie :P Jedyne zastrzeżenia mam co do fotelu od terapii wstrząsowej xD Filmy z takimi fotelami powinny trwać krótko żeby nie zmęczyć widza więc Avatar się do tego nie nadaje. Wydaje mi się jednak fajnym pomysłem żeby można było poczuć zapachy z filmu i poczuć deszcz gdy w filmie pada :) Pomyślcie jak można by się wczuć w film "mgła" xD Praktycznie wydawało by się że w nim uczestniczymy jakby wypuścili do sali kinowej sztuczna mgłę.
Moim zdaniem pomysł jest dosyć dobry ale trzeba uważać żeby nie przesadzić bo wtedy widzowie będą wychodzić w czasie seansu
"Świat się zmienia, słońce zachodzi, a wódka się kończy."
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Nowy nick dedykuje tym którym stary trudno się wymawiało xD
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#31 Użytkownik nie jest zalogowany   Skamol Ikona

  • Skxawng
  • Pip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 28
  • Rejestracja 2010-07-03
  • Płeć:

Napisano 08 lipiec 2010 - 18:20

Tak sobie myślę, ciekawe jak by wyglądało kino 6D ???
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#32 Użytkownik nie jest zalogowany   carrot Ikona

  • Omatikaya
  • PipPipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 219
  • Rejestracja 2010-03-11

Napisano 09 lipiec 2010 - 10:18

Cytat

Tak sobie myślę, ciekawe jak by wyglądało kino 6D ???

Siedziałbyś przypięty pasami w podskakującym fotelu, lała by się na Ciebie woda, dmuchawa robiła by wiatr, a jakby miał cię zaatakować jakiś potwór to z góry spadało by ostrze, które kaleczyło by rękę ;)
Pod kinem stał by sznur karetek pogotowia
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#33 Użytkownik nie jest zalogowany   Meribu Ikona

  • Tipani
  • PipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 160
  • Rejestracja 2010-05-17

Napisano 09 lipiec 2010 - 11:52

Hehe, a czytałem jakiś czas temu, że mogą do kin wprowadzić zapachy, ale jak będzie jakaś mało przyjemna scena, to jakoś sobie tego nie wyobrażam.
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#34 Użytkownik nie jest zalogowany   Skamol Ikona

  • Skxawng
  • Pip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 28
  • Rejestracja 2010-07-03
  • Płeć:

Napisano 12 lipiec 2010 - 14:06

Wyświetl postUżytkownik carrot dnia 09 lipiec 2010 - 10:18 napisał

Siedziałbyś przypięty pasami..... karetek pogotowia

Hehe dzięki za wyjaśnienie Carrot :P


(jeśli to jest offtop to przepraszam)

Użytkownik Skamol edytował ten post 12 lipiec 2010 - 14:07

0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#35 Użytkownik nie jest zalogowany   carrot Ikona

  • Omatikaya
  • PipPipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 219
  • Rejestracja 2010-03-11

Napisano 12 lipiec 2010 - 14:54

Fakt, zapomniałem o wrażeniach węchowych, zwłaszcza gdy akcja filmu rozgrywa się w lecie, w zaułkach wielkiego miasta, przy przepełnionych śmietnikach :D
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#36 Użytkownik nie jest zalogowany   Esprit Ikona

  • Skxawng
  • Pip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 31
  • Rejestracja 2010-08-09
  • Płeć:

Napisano 13 sierpień 2010 - 08:02

Wszyscy zrzucamy się na wycieczkę na Pandorę i będzie ja w filmie (chodzi mi o faunę i florę) :P
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#37 Użytkownik nie jest zalogowany   Mr. 47 Ikona

  • Omatikaya
  • PipPipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 202
  • Rejestracja 2010-08-08
  • Płeć:

Napisano 13 sierpień 2010 - 11:13

W pełni popieram przedmówcę, ale nawet jakby się całe forum zrzuciło, to pomyślcie- już na poważnie, zakładając, że życie w układzie Alfa Centauri (który, nawiasem mówiąc, naprawdę istnieje), ile by pieniędzy i czasu musiałyby zająć badania nad antymaterią (cóż, wielki zderzacz chadronów jest już w budowie...), wykorzystaniem jej jako napęd, budowa podobnego statku międzygwiezdnego jak Venture Star, no i samo uzbieranie tych setek tysięcy ludzi jako załogę... chyba cała fortuna Billa Gatesa (dla niekumatych- ok. 80 MILIARDÓW dolarów) starczyłoby na pokrycie jakichś 40-50% takiej operacji.

PS. To czysto teoretyczne założenia, więc nie wieszajciena mnie psów za takie bajanie :D
Mr.47 is watching you...

Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#38 Użytkownik nie jest zalogowany   Neytiri Mo'at Itey Ikona

  • Skxawng
  • Pip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 24
  • Rejestracja 2010-04-05

Napisano 24 sierpień 2010 - 16:54

a JA SŁYSZAŁAM ŻE U NAS W pOLSCE JEST TAKIE KINO 4d I PODOBNO TEŻ TAM JEST aVATAR ALE BILETY SĄ DROGIE. Moja koleżanka była na Avatarze 4D i mówiła że było super supper.
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#39 Użytkownik jest zalogowany   Xantis Ikona

  • Ikran Makto
  • Ikona
  • Grupa Moderator
  • Postów 1300
  • Rejestracja 2010-03-28
  • Płeć:

Napisano 24 sierpień 2010 - 17:25

Cytat

Moja koleżanka była na Avatarze 4D i mówiła że było super supper.


czy ja wiem, avatar nigdy nie był puszczany w 4D z powodu jego długości ( pojemniki z zapachem drogie są i w przypadku avatara muszą działać przez ponad 160min)

twoja koleżanka musiała cię oszukać, może dlatego że strasznie lubisz avatar
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#40 Użytkownik nie jest zalogowany   Mr. 47 Ikona

  • Omatikaya
  • PipPipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 202
  • Rejestracja 2010-08-08
  • Płeć:

Napisano 25 sierpień 2010 - 21:10

poprawka. 170 min (w sumie to 165, bo trudno by było, żeby napisy miały jakiś zapach... chociaż, kto wie? ^^ )
Mr.47 is watching you...

Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

  • ← Poprzedni temat
  • Technologie produkcji
  • Następny temat →
  • (3 strony)
  • +
  • ←
  • 1
  • 2
  • 3
  • →
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych


Skórka i język

Statystyki realizacji

  • Aktualny czas: 07 lut 2012 22:47

  • Początek strony
  • Strona główna
  • Usuń ciasteczka
  • Oznacz forum jako przeczytane
Avatar-Forum jest własnością    Wszystkie prawa autorskie Avatar należą do 20th Century Fox