Uwaga! Twoja przeglądarka jest w bardzo starej wersji.
Zaktualizuj ją natychmiast.

Korzystasz z bardzo starej wersji Internet Explorera (6.0). Nie jest ona wspierana przez producenta i stanowi potencjalne zagrożenie. Jeśli jesteś w pracy i widzisz tę wiadomość, skontaktuj się ze swoim administratorem i poproś o aktualizację przeglądarki.

Aby dowiedzieć się, dlaczego powinieneś dokonać aktualizacji, kliknij w poniższy link:

Tak, chcę dowiedzieć się więcej
Logo
 
Włącz
Logowanie Rejestracja Pomoc
Zaawansowane
  • Forum
  • Użytkownicy
  • Komunikator plemienny
  • Avatar-Forum.pl - Największe w Polsce Forum Avatara
  • > Avatar
  • > Film Avatar
  • Nowa zawartość
  • Kanał RSS
  • (7 strony)
  • +
  • « Pierwsza
  • ←
  • 5
  • 6
  • 7
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Wasze odczucia i wrażenia

#121 Użytkownik nie jest zalogowany   Johnas Ikona

  • Pa'li Makto
  • PipPipPipPip
  • Grupa Kameyu
  • Postów 419
  • Rejestracja 2010-02-26
  • Płeć:

Napisano 15 marzec 2010 - 19:37

Ja tak podobnie suciak. Nie wiem dlaczego ale ten utwór jakoś dziwnie na mnie wpływa. A ten moment kiedy zobaczyłem w kinie końcowe napisy Avatar, eh.... nigdy nie czułem się podobnie. Nie wiem jak to opisać. Czułem się tak, jak by mi życie przeminęło. Widziałem iż ten film się już skończył i nie mogłem się z tym pogodzić. Wpatrywałem się w napisy licząc iż ujrzę jeszcze jakąś scenę z filmu i przysłuchiwałem się tej pięknej piosence. Zapewne gdy by koledzy mnie siłą nie wyciągnęli z kina to doczekał bym spokojnie do końca napisów. Gdy pojechałem 2 raz było tak samo (tyle że tym razem z kina wyciągała nie siłą siostra i parcie moczu na pęcherz XD). Od pory obejrzenia Avatara po raz pierwszy, gdy oglądam sceny bądź słyszę muzykę z filmu, przyprawia mnie to o szybsze bicie serca, a także zaczynam tęsknić za Pandorą i zmusza mnie to do obejrzenia filmu po raz kolejny.
Z góry przepraszam za moje błędy ortograficzne, stylistyczne, językowe, składniowe itp...
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#122 Użytkownik nie jest zalogowany   Rufus Ikona

  • Skxawng
  • Pip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 9
  • Rejestracja 2010-03-08
  • Płeć:

Napisano 15 marzec 2010 - 22:15

Wyświetl postUżytkownik Johnas dnia 09 marca 2010 - 18:28 napisał

W Avatarze najważniejsze jest tak naprawę to coś, co sprawia że ma ogromny wpływ na ludzi.
Ja po avatarze przez 3 dni nie mogłem do końca dojść do siebie. Cały czas myślałem o pandorze, do tego stopnia iż ta myśl sprawiała mi nawet ból. Na myśl o avatarze kuło mnie coś w sercu tak uciążliwie, że chciałem choć na chwile o nim zapomnieć. Całymi dniami włuczyłem się bez sensu po domu. Nie mogłem się na niczym skupić. Byłem bardzo rozkojarzony. Włożyłem czajnik do chlebaka, i potem szukałem go przez godzinę nie mając pojęcia gdzie jest XD. Potem powoli wracałem do siebie. Jeszcze żaden film nie miał takiego wpływu na moją psychikę jak Avatar. Do tej pory nie ma dnia abym nie pomyślał o tym wspaniałym świecie ztworzonym przez Camerona. Cały czas o nim maże i myślę sobie, że to jest tylko sen, a prędzej czy później muszę się obudzić, lecz ja nie obudziłem się do tej pory i zapewne długo się jeszcze nie obudzę. A tak na uboczu to musze szczerze powiedzieć, że o Avatara niemal nie straciłem życia i to nie jest żart, ani przenośnia. Mianowicie gdy jechałem na przystanek rowerem ( z kąd miałem dojechać do kina) była mniej więcej 7.30, sypał gęsty śnieg i wiał dość silny wiatr. Jak na ironię wiatr wiał mi w twarz i śnieg sypał mi prosto w oczy, tag że ledwo widziałem drogę. W pewnym momencie zasłoniłem oczy ręką jadąc na oslep po śliskiej drodze. Widoczność zerowa. Nagle słyszę klakson i chamowanie. Odsłoniłem rękę i zorientowałem się iż jadę na lewym pasie, skręciłem szybko kierownicę unikając szczęśliwie samochodu i zaliczając przy tym piękną wywrotkę (trzeba też dodać iż owa sytuacja zdażyła się na zakręcie więc kierowca zobaczył mnie dość późno) . Może gdyby nie zamyślenie o filmie który miałem wtedy przed sobą i zaspanie nie doszło by do tego XD.

miałem podobne "objawy" po obejżeniu avatara np.siedząć w szkole nie mogłem się skupić na lekcji i myślałem tylko o tym filmie.Na szczęście ta "choroba" minęła po tygodniu i gdy teraz myśle o avatarze nie sprawia mi to bólu to jest myśl, że ten świat nie istnieje i powrót do rzeczywistości.Ten film mnie tak bardzo poruszył jak inny dotąd.Wiele oglądałem filmów o bardziej skomplikowanej fabule i one mnie nie ruszały.To nie jest typowy amerykański film jak 2012(gdzie na końcu myślałem że prezydent USA wypłynie żabką i przyłączy się do innych).Niby fabuła przewidywalna, ale ja nie wiedziałem co będzie dalej, czy jake przeżyje, czu quaritch zginie, czy zniszczą home tree.Jednym słowem najlepszy film jaki wiadziałęm dotychczas i raczej się to nie zmieni przez długi okres czasu(może avatar 2 to zmieni xD)
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#123 Użytkownik nie jest zalogowany   muppet90 Ikona

  • Tipani
  • PipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 107
  • Rejestracja 2010-04-20
  • Płeć:

Napisano 11 czerwiec 2010 - 12:05

film jest tak niesamowity że mogę oglądać go setki razy. zwariowałam na jego punkcie, na punkcie Na'vi i Pandory. przez niego zapisałam się na ochronę środowiska rzucając starą szkołę. to nie jest TYLKO film, on ma w sobie przesłanie
Ftia oel lì’fyati leNa’vi nì’o’ nìwotx!
Dołączona grafika
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#124 Użytkownik nie jest zalogowany   Konrad Ikona

  • Tipani
  • PipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 137
  • Rejestracja 2010-02-16
  • Płeć:

Napisano 25 czerwiec 2010 - 13:01

Wczoraj obejrzałem Avatara po raz szósty (trzeci raz na DVD) no i niestety niechętnie to przyznaję, ale nie budzi on we mnie takich silnych emocji jak za pierwszym czy drugim razem. Sam jestem na siebie z tego powodu zły :[ Głównie jest to spowodowane tym, że już praktycznie znam ten film na pamięć, wiem co się wydarzy, wiem co dana postać zaraz powie. Przywykłem do tego nowego świata jakim jest Pandora, do jego mieszkańców z Neytiri na czele :D, którą zauroczenie też już dawno minęło. Oczywiście nadal uważam, że jest piękna i lubię na nią popatrzeć, ale nie wyczekuję już z niecierpliwością scen w których się pojawia :P Zresztą podobnie jest z filmem, uważam że jest piękny i nadal bardzo mi się podoba ale nie aż tak bardzo jak za właśnie za pierwszym czy drugim razem :( Może nawet bardziej za drugim, bo to po nim wpadłem w lekką depresję :P Większe emocje już wzbudza we mnie sam trailer czy piosenka I See You, która poza tym, że jest zaje***** sama w sobie, to przypomina mi właśnie okres mojego największego zauroczenia filmem i ... Neytiri :D
No ale mimo wszystko i tak Avatar pozostaje dla mnie wśród filmów numerem 1 ^^
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#125 Użytkownik nie jest zalogowany   Xantis Ikona

  • Ikran Makto
  • Ikona
  • Grupa Moderator
  • Postów 1300
  • Rejestracja 2010-03-28
  • Płeć:

Napisano 25 czerwiec 2010 - 13:24

@Konrad
I u mnie nie budzi takich emocji ja za pierwszym razem, może masz racje że to powodu znania filmu na pamięć lub nadmiernego oglądania np. ja w marcu przynajmniej raz na 2 dni obejrzałem avatar a teraz raz na tydzień lub 2 tygodnie, jednak avatar nadal oglądam z chęcią a nie tak jak z innymi filmami po 5-6razie nie chcę mi się już ich oglądać(nudzą mi się, „wymiotuję nimi”). Avatar obejrzałem (nie przestraszcie się :D ) około 35-40 razy co jest moim dotychczasowym rekordem. Jak wyjdzie avatar2 nie wyjdę z kina :D a potem kupie Blu-ray (jeśli JC niewymyślni jeszcze lepszego ustrojstwa [chodzi o jakiś nowy odtwarzacz i płytę])
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#126 Użytkownik nie jest zalogowany   TheMaggie. Ikona

  • Tipani
  • PipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 171
  • Rejestracja 2010-04-03
  • Płeć:

Napisano 25 czerwiec 2010 - 13:37

Nie oglądałam Avatara już 3 miesiące. Nie licząc momentów, które oglądałam z klasą... Tęsknię strasznie za avciem, ale nie mogę przerwać "postu avatarowego", który ma trwać do reedycji, bo na seansie nie będę miała tej radochy :D
Tak, to prawda, że po jakimś czasie się nudzi. Jak każdy film, wiadomo. Niestety tak jest tez w moim przypadku, jednak cały czas mnie inspiruje i zachwyca, czasem wzrusza. :) Jeśli chodzi o mnie, o mało by mi się nie znudził (dlatego postanowiłam zrobić sobie dużą przerwę), bo oglądałam avcia prawie codziennie, od lutego - do pewnego czasu, kiedy trochę zmądrzałam, i wróciłam do świata żywych. :P
Dołączona grafika

"I guess it was never meant to be
But it's just something we have no control over and that's what destiny is
But no more worries, rest your head and go to sleep
Maybe one day we'll wake up and this will all just be a dream"

DeviantArt
Last.fm
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#127 Użytkownik nie jest zalogowany   Susano'o Ikona

  • Ikran Makto
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Kameyu
  • Postów 920
  • Rejestracja 2010-02-25
  • Płeć:

Napisano 25 czerwiec 2010 - 13:38

Jestem pewien na 100%, że pierwotny zachwyt Avatarem u większości fanów powróci 18 sierpnia wraz nowymi scenami oraz pod koniec roku, jeśli w wydaniu kolekcjonerskim będzie jeszcze więcej materiałów. 8)
Dołączona grafika
Dołączona grafikaFìkifkey alor yawne lu oeruDołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#128 Użytkownik nie jest zalogowany   Konrad Ikona

  • Tipani
  • PipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 137
  • Rejestracja 2010-02-16
  • Płeć:

Napisano 25 czerwiec 2010 - 13:43

@Xantis
35-40 razy no to rzeczywiście sporo :D Ja taką ilość obejrzeń może osiągnę za kilka lat, jeżeli powiedzmy po 15 razach Avatar mi się nie znudzi :D
Co do Avatara 2 to się tak nie ciesz, bo może być tak, że pójdziesz raz i już więcej nie wrócisz, bo film okaże się kiepski ;) No ale miejmy nadzieję, że JC nas nie zawiedzie :)
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#129 Użytkownik nie jest zalogowany   Brodzio Ikona

  • Skxawng
  • Pip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 97
  • Rejestracja 2010-05-03
  • Płeć:

Napisano 25 czerwiec 2010 - 15:35

A ja powiem że widziałem go już/dopiero 5 razy, ale nadal go ogromnie podziwiam, może uczucia które wywołuje trochę spowszechniały, ale za to z każdym nowym obejrzeniem niektóre sceny odkrywam jakby na nowo dostrzegam więcej szczegółów i tak dalej, jedynie zapał do oglądania trochę straciłem, co nie zmienia faktu, że chyba do sobie jeszcze raz obejrzę.
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#130 Użytkownik nie jest zalogowany   Coliber Ikona

  • Omatikaya
  • PipPipPip
  • Grupa Kameyu
  • Postów 332
  • Rejestracja 2010-05-11
  • Płeć:

Napisano 25 czerwiec 2010 - 19:07

Przyznam się, że oglądałam film tylko dwa razy w długich odstępach czasowych, między innymi dla tego by nie stracić efektu. Po części spowodowane to było tym, że nie mam oryginału i czekam na wydanie kolekcjonerskie ;) Ale ogólnie nie lubię ciągłego powtarzania i monotonii choć zapewne gdy trafi do moich rąk oryginał to nie będę potrafiła się z nim rozstać przez długi czas :) . Teraz wyczekuję z ogromną niecierpliwością obszerniejszej wersji kinowej. By przeżyć to jeszcze raz.
Na dzień dzisiejszy zadowalam się słuchaniem soundtracka z filmu, zdjęciami i krótkimi filmikami z youtube :)
Dołączona grafika
Dream about Pandora It's all over Quaritch
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#131 Użytkownik nie jest zalogowany   Ney'ite Ikona

  • Tipani
  • PipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 153
  • Rejestracja 2010-04-26
  • Płeć:

Napisano 25 czerwiec 2010 - 19:15

Mnie już przeszło odpalanie "Avatara" raz na tydzień, ale to zapewne częściowo przez brak aż takiej ilości czasu :D Dla mnie są takie filmy, które niezależnie od ilości obejrzeń i znajomości na pamięć potrafią nadal zrobić piorunujące wrażenie - czasem mniej, czasem bardziej, bo w części zależy to też od nastroju w czasie seansu. "Avatar" z pewnością do takich filmów należy.
Dołączona grafika

"Wolna jak ptak,
Niczym anioł, co na skrzydłach mknie.
Lekka jak wiatr,
Kiedy w lustrze wody budzi się..."
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#132 Użytkownik nie jest zalogowany   BlackMetal Ikona

  • Pa'li Makto
  • PipPipPipPip
  • Grupa Kameyu
  • Postów 579
  • Rejestracja 2010-04-12
  • Płeć:

Napisano 25 czerwiec 2010 - 19:17

Hmmm... ja film w całości widziałem tylko 3 razy w kinie. Emocje zawsze takie same (no za pierwszym razem wiadomo były ogromne bo myślałem, że Neytiri zginie) czyli mocne. Mam pirata na kompie ale oglądam tylko fragmenty, jednak emocje jakieś są. Wiadomo, że to nie to samo, ale najbardziej się cieszę na reedycję. Znów w kinie z nowymi scenami... @_@ Emocje będą niesamowite. W kinie nie ma porównania.
"W zasadzie najważniejsze jest życie. A jak już jest życie, to najważniejsza jest wolność. A potem oddaje się życie za wolność. Wtedy już nie wiadomo, co jest najważniejsze."
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to właśnie robi."
"Im więcej dany kraj produkuje broni, tym mniej bezpieczny się staje – ten, kto ma broń, stanowi cel ataku."
"Dopóki na świecie będzie istniał człowiek, będą też wojny."
"Każdy głupi może wiedzieć. Sedno to zrozumieć."
"Aby słyszeć, należy milczeć."
"Śmierć jest ceną, jaką płacimy za życie, za wszelkie życie."
"Tylko to, co jest śmiertelne niesie w sobie życie."

0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#133 Użytkownik nie jest zalogowany   Meribu Ikona

  • Tipani
  • PipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 160
  • Rejestracja 2010-05-17

Napisano 26 czerwiec 2010 - 08:10

Tak też widziałem w kinie, do wersji internetowej nie ma co porównywać, chociaż jakiś fragment lubię sobie zapuścić. Emocje w kinie? Niezapomniane.
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#134 Użytkownik nie jest zalogowany   Bezimienny963 Ikona

  • Tipani
  • PipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 179
  • Rejestracja 2010-05-31
  • Płeć:

Napisano 28 sierpień 2010 - 22:47

Niedawno obejrzałem avatara 4 raz,dokładniej edycję rozszerzoną w kinie,i po prostu nie ma porównania do dvd,kilka postów wcześniej konrad napisał że po kilkukrotnym obejrzeniu Avatara nie budził on w nim takich samych emocji jak za pierwszym razem,ja miałem to samo,do czasu obejrzenie nowej sceny z umierającym Tsu'teyem scena jest tak mocna że nie sposób się nie wzruszyć,po prostu super,co do avatara,to cieszy mnie fakt że nie jest jak inne filmy w 3d które dotychczas widziałem(nie pamiętam niestety tytułów)ale w większości z nich ci kilka scen w stronę widza leciał jakiś przedmiot/bohater/cokolwiek innego,psuło to moim zdaniem efekt,co chwilę zamyka się na takich filmach oczy bądź robi uniki w fotelu w obawie że coś nas trafi,w Avatarze zauważyłem tylko 1 taką scenę podczas polowania na gromowoły,włócznia odbiła się od jego twardego pancerza,nie przeszkodziło to w oglądaniu,było to bardzo naturalne,JC dowiódł że w filmie 3d jak już napisałem widz nie musi być zarzucany pierdołami lecącymi w niego żeby się filmem i widokiem 3d zachwycić 3d jest świetnie zachowane mimo "braku" takich scen.
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#135 Użytkownik nie jest zalogowany   bluu Ikona

  • Skxawng
  • Pip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 2
  • Rejestracja 2010-07-21

Napisano 31 sierpień 2010 - 14:22

Ja avatara oglądałam raz jedyny w domu, w jakości HD i wrażenia rewelacyjne. Nie wiem jak film prezentował się w kinie (mój mąż był 5 razy:) ja nie zdążyłam:)) ale jak ktos chce zobaczyć to dostępny jest w wypożyczalni VOD w N-ce
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

  • ← Poprzedni temat
  • Film Avatar
  • Następny temat →
  • (7 strony)
  • +
  • « Pierwsza
  • ←
  • 5
  • 6
  • 7
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych


Skórka i język

Statystyki realizacji

  • Aktualny czas: 07 lut 2012 23:57

  • Początek strony
  • Strona główna
  • Usuń ciasteczka
  • Oznacz forum jako przeczytane
Avatar-Forum jest własnością    Wszystkie prawa autorskie Avatar należą do 20th Century Fox