Wasze odczucia i wrażenia
#22
Napisano 15 luty 2010 - 10:28

#23
Napisano 15 luty 2010 - 18:43
#24
Napisano 15 luty 2010 - 19:34
#26
Napisano 15 luty 2010 - 20:09
#27
Napisano 15 luty 2010 - 20:11
#30
Napisano 15 luty 2010 - 23:19
Poszedłem tak na prawdę na ten film, bez jakiegoś super nastawienia,
praktycznie nie znałem fabuły. Co wiedziałem to tylko to co trochę było w
zapowiedziach i ze będzie 3D. Ale po seansie po prostu wiedziałem już że to
najlepszy film jaki w życiu obejrzałem. Po prostu cudo:)Najpierw
użekł mnie świat, ogólnie obraz, ta ostrość 3D, wyrazistość, po prostu
kosmos. Baza ludzi, skanery itd. Następnie pierwotny świat Pandory, dżungla i
jej zawartość
chowało, hehe pierwsza scena z Neytiri:) Ten film można pokochać i się w nim
zauroczyć za dużo rzeczy. Ogólnie bardzo mnie wzruszył, prawie do łez. Te
piękne, pompatyczne sceny, np. lotu na Ikranie, zniszczeniu hometree,
zbieraniu klanów, ta scena co Neytiri pomaga Jake'owi jak jest w swoim ciele i
mówi: "I see you". Może fabuła płytka ,
ale co mnie to obchodzi dla mnie jest idealna, romantyczna, porywająca,
czasami smutna i kończąca się pięknym heppy endem, tak to powinno być, uczta
dla oka i ducha.
Ta tajemniczość, mistycyzm, duchowość Pandory bardzo oddziałują na
psychikę, bo to nie tylko piękna natura, zwierzęta i tubylcy, to cały
spójny organizm, świat, który, czuje, żyje, jest w nas (Na'vi hehe;) a my w
nim.
Byłem następnie drugi raz na filmie i poszedłem specjalnie na normalny
seans, zobaczyć jak to będzie na DVD w przyszłości;) Fakt że nie ma 3D, tej
ostrości, ale i tak się oglądało super, choć znałem fabułę. Właśnie
ona jest moim zdaniem głównym motorem przyciągającym mnie do tego filmu,
a w fabule tym motorem jest postać Neytiri.
#31
Napisano 16 luty 2010 - 07:32
#32
Napisano 16 luty 2010 - 08:07
Mimo wszystko wolałbym jednak żyć w świecie Na'Vi razem z nimi niż tutaj^^ choćby nie wiadomo jak bardzo się zmienił.

#34
Napisano 16 luty 2010 - 19:19
po przeczytaniu postów widze, że mniej więcej wszyscy wysnuli z filmu te same wnioski ;]
Jeszcze przed obejrzeniem Avatara wiedziałem, że ludzie są gatunkiem niszczącym wszystko na swojej drodze ;(. Potwierdza to np. kolonizacja ameryk -.-
#35
Napisano 17 luty 2010 - 07:41

#36
Napisano 22 luty 2010 - 12:27
Dla mnie świat przedstawiony w filmie "Avatar" (niewyobrażalne piękno przyrody, fauny i flory Pandory) to ideał planety. Na Ziemi tak nie będzie nigdy (tak mi się wydaje), dopóki liczba mieszkańców naszego globu będzie taka jak jest i wszystko będzie działać tak jak działa (czyli cały sens to zarabianie pieniędzy, wydobywanie surowców mineralnych i wdawanie pieniędzy na wojsko).
Zauważcie, że można by porównać Na' Vi do egzotycznych plemion zamieszkujących Ziemię. Te plemiona również szanują swoją kulturę, tradycje, wierzenia i są "do tyłu" z technologią
btw. Jakiś czas temu oglądałem pewien dokument, który opowiadał o tym, iż powinniśmy mniej inwestować w wojaka, a dużo dużo więcej w naukę... Powiedzcie czy to nie jest parodia? Gdybyśmy większe nakłady środków pompowali w rozwój nauki być może już podróżowalibyśmy w kosmos, a przez Atlantyk jeździł by pociąg magnetyczny. A tak wymyślamy broń do walki ze sobą na Ziemi... Swoją drogą ciekawe jaka będzie sytuacja w 2154 r.?!... (w tym roku dzieje się akcja "Avatara")
#39
Napisano 23 luty 2010 - 19:03
Użytkownik pandoradream dnia 23 lutego 2010 - 07:55 napisał
Zapewne teraz wielu ma taką nadzieję. A i uważam, że jak najbardziej trzeba w to wierzyć i tylko czekać na dzień, w którym będzie nam dane poznać zupełnie nową, odmienną cywilizację (mam tylko nadzieję, że jeżeli będzie to gatunek słabiej rozwinięty ludzie nie będą chcieli tego wykorzystać - jak w przypadku Avatara - bydlaki). Technika no może nie idzie do końca w najlepszym kierunku, jednak rozwój jest naprawdę dostrzegalny i myślę, że odkrycie takie to kwestia kilkunastu - kilkudzisięciu lat, tych jeszcze dla większości z nas danych.
#40
Napisano 23 luty 2010 - 19:20
Black Jack napisał:
Obyś miał rację, jednak ja uważam że żeby zrobić takie postępy świat znowu musiał pogrążyć się w zimnej wojnie, albo mieć jakąś lepszą motywację na zdobywanie wszechświata. Znalezienie obcej cywilizacji nie pójdzie tak szybko.
Przy okazji, robi nam się mały offtop. Wróćmy do tematu





Wszystkie prawa autorskie Avatar należą do 20th Century Fox