W kogo chciałbyś/abyś się wcielić w Avatarze? w kogo chciałbys sie wcielić? Neytiri Jake a może kto inny?
#61
Napisano 02 czerwiec 2010 - 22:55
#64
Napisano 03 czerwiec 2010 - 10:51
Ale gdybym miała możliwość zaistnienia na Pandorze to nie wcielałabym się w żadną postać tylko zostałabym przyjaciółką Neytiri
#65
Napisano 01 lipiec 2010 - 19:30
ale odpowiedź brzmi za Jake ponieważ walczył o coś więcej niż o pieniądze - o wolność, zawsze warto walczyć dla tej sprawy. Nooo i oczywiście za bliskie stosunki z naszą pięknością.
#67
Napisano 06 lipiec 2010 - 20:33
Choć jeżeli nie brać pod uwagę filmu jako "filmu" tylko życie to mogła bym być ksenobiologiem
#70
Napisano 06 lipiec 2010 - 22:21
Bieganie na golasa po dżungli ma ten plus że jest chłodniej ale stopy są narażone na ukąszenia wężów i pająków. Poza tym zostaje kwestia komarów (chyba każdy ma teraz z nimi problem
#71
Napisano 07 lipiec 2010 - 09:26
Cytat
Mój dziadek kiedyś miał 4 karabiny do paintball-a + mundury, to grałem ja z bratem na braci ciotecznych . dziadek mieszkał koło takich małych moczar (taki zatopiony las bo drzewa rosły) nawet niezła zabawa wody było po kolana gdzie niegdzie do pasa. Powiem że to świetna zabawa i każdemu poleciłbym spruwanie takiej rozrywki (jeśli ma takie możliwości). Grałem tez w lesie ale na moczarach lepiej

#72
Napisano 07 lipiec 2010 - 10:58
Jak gralem w paintballa to od tylu jakiegoś kolesia podszedłem i z metra serie kulek w tyłek
W następnej rundzie jego mobilność była osłabiona
W równikowej dżungli Indianie chodzą prawie na golasa, bo pod ubraniem skóra pleśnieje.
Podobno Indianie się nie pocą, jedynie lekko pod nosem, a jak wiadomo pot przyciąga insekty.
Przy okazji:
http://www.youtube.c...h?v=TTUYl4KONYA
http://www.youtube.c...h?v=qThx8u2nUN8
Zobaczcie jak trudno to zabić, a kiedyś nie było broni palnej. Tylko łuki włócznie i sieci.
Nierozsądni ludzie przystosowują świat do siebie.
Dlatego też cały postęp zależy od ludzi nierozsądnych.
-George Bernard Shaw
#77
Napisano 12 październik 2010 - 19:02
Pewnie docierałyby do ludzi i na'vi informacje o samotnym człowieku w lesie i ludzie, Jake i Neytiri staraliby się mnie uratować, a inne klany zapolowałyby sobie na mnie.
Szkoda tylko, że nie znam się na traperstwie, ani nie potrafię się kryć i poruszać jak wojownicy Ninja. Wyszłoby na to, że gdybym znalazł się w lesie, nie minęłoby pół dnia, a dorwałby mnie jakiś zwierzak i zjadł, albo jakiś wojownik przeszyłby mnie półtorametrową strzałą.
Gdybym zostałbym jednak uratowany przez np: Neytiri, to prawdopodobnie ze względu na Jake'a odprowadziłaby mnie z powrotem do bazy "Piekielne Wrota", robiąc po drodze
karczemną awanturę i wyklinając od najgorszych w obydwu językach.
#78
Napisano 12 październik 2010 - 23:29
#79
Napisano 05 luty 2011 - 16:52


#80
Napisano 25 luty 2011 - 12:34






Wszystkie prawa autorskie Avatar należą do 20th Century Fox