Uwaga! Twoja przeglądarka jest w bardzo starej wersji.
Zaktualizuj ją natychmiast.

Korzystasz z bardzo starej wersji Internet Explorera (6.0). Nie jest ona wspierana przez producenta i stanowi potencjalne zagrożenie. Jeśli jesteś w pracy i widzisz tę wiadomość, skontaktuj się ze swoim administratorem i poproś o aktualizację przeglądarki.

Aby dowiedzieć się, dlaczego powinieneś dokonać aktualizacji, kliknij w poniższy link:

Tak, chcę dowiedzieć się więcej
Logo
 
Włącz
Logowanie Rejestracja Pomoc
Zaawansowane
  • Forum
  • Użytkownicy
  • Komunikator plemienny
  • Avatar-Forum.pl - Największe w Polsce Forum Avatara
  • > Avatar
  • > Film Avatar
  • > Technologie produkcji
  • Nowa zawartość
  • Kanał RSS
  • (3 strony)
  • +
  • ←
  • 1
  • 2
  • 3
  • →
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

IMAX czy Dolby 3D W jakim kinie najlepiej oglądać Avatara?

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   Susano'o Ikona

  • Ikran Makto
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Kameyu
  • Postów 920
  • Rejestracja 2010-02-25
  • Płeć:

Napisano 27 luty 2010 - 17:50

Analogowy Imax x4. Do minusów zaliczam problem z napisami (na 2,3 i 4 seansie nie przykładałem już zbytnio uwagi do napisów) oraz "gadającej" obsługi po zakończeniu filmu, większość ludzi siedzi wsłuchana w piosenkę, a obsługa robi "szopę". <_< Co do jakości obrazu - porównania z Dolby 3D i XPan 3D nie mam, bo "nie widziałem :lol: ", nie mniej jednak byłem zadowolony z analogowego Imaxu.
Dołączona grafika
Dołączona grafikaFìkifkey alor yawne lu oeruDołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#22 Użytkownik nie jest zalogowany   Johnas Ikona

  • Pa'li Makto
  • PipPipPipPip
  • Grupa Kameyu
  • Postów 419
  • Rejestracja 2010-02-26
  • Płeć:

Napisano 27 luty 2010 - 18:15

J byłem 2 razy w Dolby3D. A co do napisów.... to to co mi umknęło z obrazu albo tłumaczenia jak byłem po raz 1 nadrobiłem będąc po raz 2. I tak lektor jest wygodniejszy, ale zakłuca efekty dźwiękowe i język na'vi który jest dość ciekawy. Z drugiej strony Napisy są dość uciążliwe i często nam coś umyka pod czas oglądania. I znajdź tu kompromis...
Z góry przepraszam za moje błędy ortograficzne, stylistyczne, językowe, składniowe itp...
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#23 Użytkownik nie jest zalogowany   kubos Ikona

  • Omatikaya
  • Ikona
  • Grupa Moderator
  • Postów 323
  • Rejestracja 2010-02-13
  • Płeć:

Napisano 27 luty 2010 - 18:55

Johnas napisał:

I znajdź tu kompromis...

Opanuj język angielski do tego stopnia, żebyś rozumiał co mówią :)
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#24 Użytkownik nie jest zalogowany   Konrad Ikona

  • Tipani
  • PipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 137
  • Rejestracja 2010-02-16
  • Płeć:

Napisano 08 marzec 2010 - 20:20

Byłem ostatnio trzeci raz na Avatarze, tym razem ponownie w CC (za drugim byłem w IMAX'ie) i zauważyłem że w CC obraz na górze i na dole jest przycięty <_<
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#25 Użytkownik nie jest zalogowany   Luke Ikona

  • Pa'li Makto
  • Ikona
  • Grupa Administrator
  • Postów 682
  • Rejestracja 2010-03-06
  • Płeć:

Napisano 09 marzec 2010 - 14:10

Jakiś czas temu napisałem na filmweb całkiem dokładne porównanie analogowego IMAX'a i cyfrowego Multikina. Temat dawno odszedł w zapomnienie, a widząc, że tu również dyskutuje się o tym, więc postanowiłem skopiować go na to forum. Przy okazji wzbogaciłem swoje przemyślenia obrazkami, na których lepiej widać, co miałem na myśli. Oczywiście nie są to rzeczywiste zdjęcia z kina, tylko moje modyfikacje, na których starałem się przybliżyć jakość kina z dokładnością do mojej pamięci. :P

Poniższy tekst napisałem tuż po moim drugim obejrzeniu Avatara. A w ogóle byłem na nim 3 razy. :) Trzeci raz wybrałem się do Cinema City. Tam obraz i dźwięk były trochę gorsze niż w Złotych Tarasach, ale i tak uważam, że było lepiej niż w analogowym IMAX'ie.

Multikino w Złotych Tarasach kontra IMAX na Sadybie

1. Format obrazu
W IMAX’ie ekran ma inne proporcje niż przeciętne kino – jest bardziej kwadratowy, a więc ma większą wysokość w stosunku do szerokości. Obraz wyświetlany jest oczywiście na całej powierzchni ekranu. W Złotych Tarasach ekran jest szerszy, bardziej panoramiczny, ale i tu obraz widziałem na całej powierzchni ekranu, co uzyskano, przez niewielkie przycięcie obrazu z góry i z dołu. Jednak podczas oglądania filmu w niczym to nie przeszkadza i wcale nie odczuwa się tego, że obrazu jest trochę mniej.

Poniższe obrazki wykadrowałem tak, aby ich proporcje odpowiadały proporcjom ekranów kin.
IMAX:
Dołączona grafika

Multikino:
Dołączona grafika

2. Ostrość
W IMAX’ie obraz był lekko rozmazany. Wtedy myślałem, że w kinie to norma. Podczas seansu w Złotych Tarasach szybko zmieniłem zdanie, bo tam obraz był ostry i wyraźny. Na ekranie sali premierowej widać było dużo więcej szczegółów. W pewnej chwili pomyślałem, że widzę wszystko, co można zobaczyć w tym filmie, że tu (czyli w Złotych Tarasach) jest najlepiej, jak tylko może być pod tym względem.

3. Jasność/kontrast
Spotkałem się z zarzutami, że obraz w kinie cyfrowym jest zbyt ciemny z powodu okularów. To prawda, że okulary lekko przyciemniają, ale obraz wcale nie wydaje się zbyt ciemny. Założenie okularów powoduje, że mniej światła dociera do naszych oczu, ale nie oznacza to, że widzimy ciemniejszy obraz. Nasze źrenice w takich warunkach się rozszerzają i wciąż możemy normalnie widzieć. W Złotych Tarasach obraz miał normalną jasność i nawet w nocnych scenach dobrze było widać wszystkie szczegóły. W IMAX’ie obraz był jaskrawy, aż za bardzo. Przede wszystkim zbyt duży kontrast powodował, że obraz trochę raził w oczy, szczególnie w szybkich scenach. Zbyt jasne i zbyt ciemne obszary traciły pewne detale, bo były zbyt jasne lub zbyt ciemne. To między innymi dlatego scena z Thanatorem była tak nieczytelna w IMAX’ie – światło słoneczne za bardzo kontrastowało z cieniami przez co scena ta przypominała bardziej migawkę szybkich rozmytych zdjęć niż scenę pościgu. Z kolei w Złotych Tarasach jasność rozkładała się równomiernie i łagodnie, dzięki czemu obraz był bardziej czytelny. Oglądając scenę z Thanatorem nie traciłem orientacji i wszystko wyglądało tak, jak powinno.

Postanowiłem zmodyfikować kadry z filmu tak, aby przypominały jakość, jaką widziałem w obu kinach.
W IMAX'ie pościg Thanatora wyglądał mniej więcej tak:
Dołączona grafika

A w Multikinie w Złotych Tarasach było tak:
Dołączona grafika

Różnicę zaznaczyłem również w proporcjach obrazu.

4. Płynność
W IMAX’ie obraz mruga - tak jak w każdym kinie analogowym. Jednak przez to mruganie wzrok się szybciej męczy i pojawia się też wrażenie ghostingu. W sali premierowej w Złotych Tarach nie dostrzegałem mrugania. Obraz był przyjemniejszy dla oczu. W porównaniu z IMAX’em wydawał się bardziej płynny. Ktoś nawet stwierdził, że w Złotych Tarasach jest większa liczba klatek na sekundę, co jest oczywiście nieprawdą, ale takie wrażenie rzeczywiście jest. Choć w obydwu kinach oglądałem film o szybkości 24 klatek na sekundę, to jednak z Złotych Tarasach ruch wydawał się o wiele bardziej płynny. Być może było to spowodowane większym wrażeniem rozmycia ruchu (motion blur), dzięki czemu obraz wyglądał naturalniej niż w IMAX’ie. Także zwiększony kontrast obrazu w IMAX’ie przyczyniał się do efektu ghostingu, czyli widocznych skoków pomiędzy klatkami, co nie występowało w Złotych Tarasach.

5. Kolory
W sali premierowej kolory były bardziej naturalne. Łagodniejszy kontrast i bardziej równomierny rozkład jasności w kinie w Złotych Tarasach również przyczyniały się do lepszego odwzorowania barw. W IMAX’ie barwy były nieco bladsze.

6. Jakość
IMAX to kino analogowe, więc można się w nim spodziewać efektów typowych dla takiego kina, czyli np. zabrudzeń na taśmie objawiających się ciemnymi plamkami, które pojawiały się na ułamek sekundy w różnych momentach. W Złotych Tarasach obraz był czysty i przyjemny dla oka.

7. Napisy
Napisy w IMAX’ie to – nie przebierając w słowach – dno. Były wyświetlane najgorzej, jak się tylko dało – małe, płaskie, rozmyte, cienkie, przezroczyste… Przeważnie widziało się je podwójnie i trzeba było trochę pomęczyć wzrok, żeby dało się je odczytać. Czasem pojawiały się na jasnym tle i wtedy było jeszcze trudniej, bo napisy nie miały np. ciemnej obwódki.

W Złotych Tarasach było o niebo lepiej. Napisy pojawiały się w przestrzeni tak, aby niczego nie psuć. Były stosunkowo blisko. Widać było, że ktoś przemyślał ich położenie, bo nie zawsze pojawiały się na środku ekranu. Jak np. połowę ekranu zajmowało coś, co było bardzo blisko, to napisy umieszczano oczywiście w tej drugiej połowie ekranu, żeby nie psuć efektu, bo nałożenie ich na bliski obiekt, ale ustawienie dalej od tego obiektu prowadziłoby do tego beznadziejnego efektu, jaki nieustannie obserwowałem w IMAX’ie.

Ponadto w Złotych Tarasach, gdy mówiono w języku Na’vi, zmieniała się czcionka napisów, co też fajnie wyglądało. Z kolei w IMAX’ie przy kwestiach w tym języku pojawiały się dodatkowe angielskie napisy. Przynajmniej były czytelne jak w Złotych Tarasach...

Poniższe zdjęcia pokazują te różnice.
IMAX:
Dołączona grafika Dołączona grafika
Oczywiście napisy w rzeczywistości nie były podwójne, ale gdy się patrzyło na twarz Grace, to rzeczywiście takie się wydawały.

Multikino:
Dołączona grafika Dołączona grafika

8. Wrażenie 3D
Czas obalić ten mit, że 3D jest dobre tylko w IMAX’ie, a w kinach cyfrowych już nie ma tej głębi. Nic bardziej mylnego! Wrażenie 3D w Złotych Tarasach było praktycznie identyczne, jak w IMAX’ie. Właściwie ze względu na lepszą jakość obrazu, było nawet lepsze. Wrażenie 3D zależy przede wszystkim od sposobu nakręcenia filmu. Zarówno w IMAX’ie, jak i w Złotych Tarasach możemy oglądać ten sam film, te same obrazy, więc i efekt 3D jest ten sam.

9. Dźwięk
W IMAX’ie dźwięk był przyzwoity. Ciągle się słyszało, że jest to dźwięk z głośników… pojawiało się takie jakby echo, jak gdy słucha się czegoś w pustym pomieszczeniu, no ale ogólnie nie było źle. Jednak dopiero na seansie w Złotych Tarasach dowiedziałem się, jak to powinno brzmieć. Tam dźwięk był o wiele lepszy, bardziej czysty, naturalny. Czasem może trochę za głośny, ale jak sobie pomyślałem, jak głośne mogą być eksplozje, czy lecący śmigłowiec, to doszedłem do wniosku, że byłyby co najmniej tak głośne, jak słyszałem właśnie w Złotych Tarasach.

10. Przeżycia
Cóż... Po wyjściu z IMAX'a byłe oczarowany. Pomimo tych niedoskonałości doświadczyłem tam czegoś naprawdę pięknego. Na dzisiejszym seansie w Złotych Tarasach też się bardzo wzruszyłem, a moje podekscytowanie potęgowała też nowa jakość z jaką się tu spotkałem. :P Jednak pierwszego razu nie można przeżyć drugi raz. Podczas seansu w IMAX'ie pewne momenty przeżywałem bardziej, było więcej zaskoczenia, bo nie znałem fabuły. Teraz moje przeżycia wiązane były nieco bardziej z pięknem Pandory, bo w Złotych Tarasach można zobaczyć jej więcej... :) A przy okazji, że napisy w końcu były czytelne, doczytałem kilka kwestii, których nie zdołałem rozczytać w IMAX'ie. :P
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#26 Użytkownik nie jest zalogowany   Konrad Ikona

  • Tipani
  • PipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 137
  • Rejestracja 2010-02-16
  • Płeć:

Napisano 09 marzec 2010 - 14:30

Wyświetl postUżytkownik Luke dnia 09 marca 2010 - 14:10 napisał

W Złotych Tarasach ekran jest szerszy, bardziej panoramiczny, ale i tu obraz widziałem na całej powierzchni ekranu, co uzyskano, przez niewielkie przycięcie obrazu z góry i z dołu. Jednak podczas oglądania filmu w niczym to nie przeszkadza i wcale nie odczuwa się tego, że obrazu jest trochę mniej.


Jak ktoś nie ma tej świadomości to mu nie przeszkadza :D Mnie to teraz denerwuje że nie mogę zobaczyć Avatara w "pełnej okazałości" w kinie z lepszą jakością obrazu <_< Choć w IMAX'ie i tak nie było tak strasznie jak się spodziewałem. Na przykład tego ghostingu co tak wszyscy narzekali nie widziałem.

Cytat

Trzeci raz wybrałem się do Cinema City. Tam obraz i dźwięk były trochę gorsze niż w Złotych Tarasach, ale i tak uważam, że było lepiej niż w analogowym IMAX'ie.


A coś więcej może? :)
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#27 Użytkownik nie jest zalogowany   Luke Ikona

  • Pa'li Makto
  • Ikona
  • Grupa Administrator
  • Postów 682
  • Rejestracja 2010-03-06
  • Płeć:

Napisano 09 marzec 2010 - 16:54

W Cinema City... (w sumie w Multikinie też) to zależy do jakiej sali pójdziesz. W Multikinie w Złotych Tarasach jest ogromna sala premierowa. Ekran jest wielki (podobno największy do projekcji cyfrowych w Europie, ale nie wiem, czy nie większy jest cyfrowy IMAX w Łodzi). Tam Avatar wyglądał rewelacyjnie. Myślę, że lepiej jest tylko w cyfrowym IMAX'ie w Łodzi.

W Cinema City byłem w sumie na dwóch filmach 3D. Najpierw byłem na Toy Story 3D (sala nr 14), gdzie obraz był bardzo dobry i wystarczająco jasny. Ostrość w normie, okulary doskonale oddzielały obrazy dla lewego i prawego oka, dźwięk był czysty. Ogólnie było bardzo dobrze. Avatara oglądałem w sali nr 11 i tam już nie było tak pięknie. Pierwsza rzecz, jaka mi się rzuciła w oczy to ta, że w okularach widać było trochę przenikające się dwa obrazy. Jednak było to na tyle słabo zauważalne, że jakoś szczególnie nie przeszkadzało podczas oglądania. Na rogach ekranu minimalnie psuła się ostrość, ale rzadko się tam patrzy, więc to też jakoś szczególnie nie przeszkadzało. Trochę denerwujący był dźwięk. Dwa tylne głośniki były wadliwe i co chwila było z nich słychać jakieś trzaski i to całkiem głośne. Chyba też obraz był delikatnie ciemniejszy niż w 14. sali.

Cóż. W sali 14., gdzie oglądałem Toy Story 3D praktycznie nie było na co narzekać. Oglądało się przyjemnie, obraz był bardzo wyraźny, dźwięk w normie. Z kolei w sali 11. dały o sobie znać liczne usterki, które trochę przeszkadzały podczas seansu. Jeśli jeszcze raz będę szedł na Avatara do Cinema City, to z pewnością będę szukał seansów w innej sali. ;)
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#28 Użytkownik nie jest zalogowany   Konrad Ikona

  • Tipani
  • PipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 137
  • Rejestracja 2010-02-16
  • Płeć:

Napisano 09 marzec 2010 - 17:40

No ja właśnie w 11 byłem. Z dźwiękiem było wszystko ok, ale obraz tam jest faktycznie trochę przyciemny. A co do tego Multikina bo mówisz że jest tam duży ekran i z tego co napisałeś wcześniej wnioskuję że ekran ma takie samo ratio jak w CC, ale obraz jest tam wyświetlany na całym ekranie?
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#29 Użytkownik nie jest zalogowany   Luke Ikona

  • Pa'li Makto
  • Ikona
  • Grupa Administrator
  • Postów 682
  • Rejestracja 2010-03-06
  • Płeć:

Napisano 09 marzec 2010 - 17:58

Wszędzie, czyli w IMAX'ie, w Multikinie i Cinema City obraz był wyświetlany na całym ekranie. Żeby też nie było wątpliwości, to do kina chodzę w Warszawie: IMAX na Sadybie, Multikino w Złotych Tarasach, Cinema City w Arkadii.
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#30 Użytkownik nie jest zalogowany   Konrad Ikona

  • Tipani
  • PipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 137
  • Rejestracja 2010-02-16
  • Płeć:

Napisano 09 marzec 2010 - 18:02

W IMAX'ie nie jest na całym :)

A ta największa sala w Multikinie pamiętasz jaki ma numer?
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#31 Użytkownik nie jest zalogowany   Luke Ikona

  • Pa'li Makto
  • Ikona
  • Grupa Administrator
  • Postów 682
  • Rejestracja 2010-03-06
  • Płeć:

Napisano 09 marzec 2010 - 20:54

Właśnie, też gdzieś słyszałem, że w niektórych IMAX'ach nie jest na całym. Ale mogę Cię zapewnić, że jak byłem w IMAX'ie na Sadybie, to obraz z pewnością wypełniał całą powierzchnię ekranu. :) Pamiętam to dokładnie, bo siedziałem na środku sali, czyli wcale nie za blisko, a jednak obraz był na tyle duży, że musiałem się trochę rozglądać, żeby zobaczyć jego granice. :P

Sala premierowa w Multikinie w Złotych Tarasach ma numer 1. ;)
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#32 Użytkownik nie jest zalogowany   Konrad Ikona

  • Tipani
  • PipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 137
  • Rejestracja 2010-02-16
  • Płeć:

Napisano 09 marzec 2010 - 21:26

No ja też byłem na Sadybie i obraz nie był na całym ekranie :D

Ciekawe czy w tej sali poszczają jeszcze Avatara.
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#33 Użytkownik nie jest zalogowany   Luke Ikona

  • Pa'li Makto
  • Ikona
  • Grupa Administrator
  • Postów 682
  • Rejestracja 2010-03-06
  • Płeć:

Napisano 10 marzec 2010 - 00:10

A to ciekawe. Może teraz tam w IMAX'ie puszczają inną wersję? Może coś się poprawiło w jakości? Aż jestem ciekaw. :)

Co do sali premierowej, to już niestety Avatara tam nie puszczają od jakiegoś czasu. Pewnie dlatego, że mało ludzi wiedziało, że w całej Warszawie właśnie tam Avatara ogląda się najlepiej i zwykle na sali było mało ludzi. Plus był taki, że łatwo było znaleźć dobre miejsce, bo większość pchała się do IMAX'u. :P
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#34 Użytkownik nie jest zalogowany   Konrad Ikona

  • Tipani
  • PipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 137
  • Rejestracja 2010-02-16
  • Płeć:

Napisano 10 marzec 2010 - 11:22

To lipa :( Ciekawe jakie są pozostałe sale.

Co do IMAX'a raczej nie sądzę żeby wyświetlali inną wersję. Któryś z nas się pewnie myli, choć ja jestem na 99% pewien że nie był na całym ekranie :P Może się wybiorę jeszcze raz do tego IMAX'a by to sprawdzić :D I zobaczę też czy faktycznie Avatar jest tam wyświetlany w oryginalnym rozmiarze, bo wtedy nie zwracałem na to uwagi ale przypomina mi się jedna scena, która jest również w teledysku do "I See You" i wydaje mi się w tej scenie było u góry ucięte trochę.
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#35 Użytkownik nie jest zalogowany   Susano'o Ikona

  • Ikran Makto
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Kameyu
  • Postów 920
  • Rejestracja 2010-02-25
  • Płeć:

Napisano 11 marzec 2010 - 21:23

Piąta sesja naszej fabryki endorfin stała się faktem. Tym razem padło na Cinema-city.

Plusy:
- o niebo lepsze napisy niż w Imaxie,
- po zakończeniu filmu obsługa nas nie ponagla i można w spokoju obejrzeć krajobrazy Pandory wsłuchując się w piosenkę.

Minusy:
- mniejszy ekran,
- pod koniec filmu bolały mnie oczy, co w Imaxie nie miało miejsca.

Ogólnie jestem zadowolony z Cinema-city, aczkolwiek bardziej preferuję Imax-a.
Dołączona grafika
Dołączona grafikaFìkifkey alor yawne lu oeruDołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#36 Użytkownik nie jest zalogowany   carrot Ikona

  • Omatikaya
  • PipPipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 219
  • Rejestracja 2010-03-11

Napisano 12 marzec 2010 - 08:59

Oglądałem 3x w imax Plaza Kraków, raz byłem dla porównanie w cc Galeria Kazimierz na wersji dolby 3d.
Moje wrażenia są takie: w cc zdecydowanie lepsze kolory, bardziej nasycone, ale jeżeli chodzi o 3d, to imax górą. W wersji dolby 3d obraz ucieka w głąb ekranu, jest jak najbardziej plastyczny i trójwymiarowy, ale nie miałem wrażenia bycia w filmie, natomiast w imax siedziałem w 4 rzędzie od dołu, mniej więcej na środku i nad lewym ramieniem latało mi nasionko świętego drzewa i myślałem, że za chwilę dostanę od jake'a ogonem po ryju, dosłownie. Na pewno dużą wadą oglądania filmu w imax są napisy, mówię o białych, bo żółte, tłumaczenie z języka Na'vi są jak najbardziej czytelne. Białe napisy wrenderowali w obie klatki filmu w tym samym miejscu, można zdjąć okulary, cały obraz stanie się nie ostry a napisy dalej można odczytać. Powoduje to zaburzenie głębi widzenia w 3d i po prostu jeśli będziemy na nie patrzeć to mamy gwarancję kilkugodzinnego bólu głowy po wyjściu z kina
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#37 Użytkownik nie jest zalogowany   Iknimaya Ikona

  • Tipani
  • PipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 192
  • Rejestracja 2010-02-25
  • Płeć:

Napisano 16 marzec 2010 - 12:08

ima plaza w Lublinie...hmm..dla mnie bylo spoko, kolory bardzo ładne..dźwięk też...ostrość...no jedyne zastrzeżenie, że dostalam brudne okulary;p i musialam sobie zamienic...ale ja to zawsze mam pecha..;D
ale tak to oglądało się w porządu.
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#38 Użytkownik nie jest zalogowany   zefirek Ikona

  • Skxawng
  • Pip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 2
  • Rejestracja 2010-03-16

Napisano 16 marzec 2010 - 21:26

już nie grają w sali premierowej w warszawie. zatem zastanawiam się co zrobić czy iść jeszcze raz do imax na sadybie czy zobaczyć film na mniejszym ekranie. obecnie jest to sala 8 w złotych tarasach. co radzicie?
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#39 Użytkownik nie jest zalogowany   Luke Ikona

  • Pa'li Makto
  • Ikona
  • Grupa Administrator
  • Postów 682
  • Rejestracja 2010-03-06
  • Płeć:

Napisano 17 marzec 2010 - 09:54

Ja bym na Twoim miejscu wybrał kino cyfrowe. :) Nie wiem tylko co jest lepsze - Mutlikino, czy Cinema City. Byłem w Cinema City na Toy Stroy 3D i wrażenia były podobne do sali premierowej. Ale to też zależy od sali. Może się trafić dobra sala, gdzie film wygląda bardzo dobrze, ale może się też trafić sala, gdzie jakość jest już gorsza. Gdzieś tu wcześniej napisałem, w jakiej sali byłem na Toy Story 3D i tam było bardzo dobrze. ;)
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#40 Użytkownik nie jest zalogowany   Kuno Ikona

  • Omatikaya
  • Ikona
  • Grupa Moderator
  • Postów 295
  • Rejestracja 2010-02-15
  • Płeć:

Napisano 17 marzec 2010 - 10:39

Hmm.. z tego co widziałem to w multi są sale z wklęsłym ekranem przez co jest trochę łatwiej ogarnąć ekran. W CINEMA z czymś takim się nie spotkałem.
Jeśli chodzi o jakość... Hmm... Nie widziałem jakieś zniewalającej różnicy. Obraz praktycznie był taki sam więc nie ma znaczenia, które kino wybierzesz ^^
Dołączona grafika

Spoiler

Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika

0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

  • ← Poprzedni temat
  • Technologie produkcji
  • Następny temat →
  • (3 strony)
  • +
  • ←
  • 1
  • 2
  • 3
  • →
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych


Skórka i język

Statystyki realizacji

  • Aktualny czas: 07 lut 2012 23:09

  • Początek strony
  • Strona główna
  • Usuń ciasteczka
  • Oznacz forum jako przeczytane
Avatar-Forum jest własnością    Wszystkie prawa autorskie Avatar należą do 20th Century Fox